środa, 22 października 2014

"Podróż po miłość"- Maria

Autor: Dorota Ponińska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 20 maja 2014
Ilość stron: 384


       - Rumi, ulubiony poeta twojego ojca, i mój także, mówił, że wszyscy ludzie są jak fale jednego oceanu. Tylko się im wydaje, że różnią się od siebie tak bardzo, a tak naprawdę są jednym.

                     cyt.: "Podróż po miłość - Maria"- autor: Dorota Ponińska

    "Fale jednego oceanu"? Maria zastanawiała się nad często cytowanymi przez jej matkę słowami XIII wiecznego poety sufickiego, mistyka perskiego- Rumiego. Ale Maria nie chciała być jedną z tych, niczym nie odróżniających się od siebie fal. Wiedziała, że "każdy ma własną opowieść". Tylko jej historia była owiana nimbem tajemniczości. Kim naprawdę była? Rosjanką. Polką, Francuzką? A jeszcze nie wiedziała, że jej ojciec był Turkiem. Dlaczego Emilia nie powiedziała córce jakie było pochodzenie jej ojca? Jakie miała ku temu powody, przecież była szczęśliwa z Zakirem, kochała go?
       Pisarka Dorota Ponińska zabiera nas w podróż do miejsc niezwykłych, odległych, tajemniczych i magicznych. W sobie tylko wiadomy sposób zaraża swego czytelnika swą ogromną pasją, jaką jest kultura orientalna. "Różnorodność cywilizacji kultur i obyczajów uważa za największe bogactwo świata, szczególnie ciekawy wydaje jej się Wschód."Losy swoich bohaterów opisuje na tle XIX wiecznych wydarzeń historycznych, mających miejsce na Krymie, w Rosji, w Polsce, a także za oceanem, w Ameryce. Na swej drodze spotykają oni autentyczne postaci, żyjące w tym czasie, zapisane w historii. To sprawia, że fabuła staje się przypisana tym wydarzeniom i bardzo realistyczna.
           Wątki z życia Marii, opowiadane przez nią samą, w pierwszej osobie, przeplatają się z tymi opowiadanymi przez narratora, a dotyczącymi wcześniejszych wydarzeń z życia jej matki Emilii.
Bo to właśnie Emilia, jako pierwsza wybrała się w tę niezwykłą "podróż". W momencie, gdy po Powstaniu Listopadowym pojmano jej ojca, a ich majątek został  skonfiskowany, jej młode życie uległo ogromnej zmianie. Pozostały same-ona i jej matka. Mogły liczyć na pomoc krewnych. Po śmierci matki, Emilia znalazła się w szkole klasztornej, która zapewnić miała jej wykształcenie i spokój na resztę życia. Los chciał inaczej. Doszła ją tutaj wieść, że jej ojciec żyje, znalazł się w niewoli tureckiej i trzeba pospiesznie go z niej wykupić. Córka powstańca wyrusza w drogę z Wilna do Turcji, by zdążyć. Jak ta podróż odmieni jej życie? Wcześniej nie śniła nawet, że po dziesięciu latach życia w klasztornych murach, trafi do tureckiego haremu w Stambule i zostanie żoną muzułmanina Zakira, politycznego doradcy sułtana. Byli razem szczęśliwi. Wychowywali syna Kemala. I znów ich szczęśliwe życie determinuje wojna. Wybucha wojna krymska pomiędzy imperium osmańskim a Rosją. Emilia nie może znieść tej rozłąki. Na wieść, że na froncie są też kobiety, sanitariuszki pomagające rannym żołnierzom, gotowa rozstać się z synkiem, wyrusza w podróż na Krym, gdzie jej mąż uczestniczy w oblężeniu Sewastopola. Zakir jednak już stamtąd nie wrócił.Padł ofiarą straszliwej zarazy, jaką była wówczas cholera. A ona? Nie powróciła do haremu, do teściów, do ukochanego synka." Bez Zakira nie będzie w stanie spełnić wymogów tureckiego życia." Tylko jak odzyskać syna? Jak przełamać silne tradycje, ustanowione wewnątrz tureckich rodów, zwłaszcza, gdy chodzi o wychowanie synów? Emilia podejmuje niełatwą decyzję, za którą zapłaci ogromną cenę.
   Następnym etapem życiowej  podróży Emilii staje się spokojne nadmorskie miasto na Krymie o nazwie Teodozja. Z pomocą przychodzi jej znany rosyjski malarz marynista Iwan Ajwazowski. Emilia prowadzi pensjonat, do którego zjeżdżają goście malarza. Tutaj przychodzi na świat jej córka Maria. Córka jej i Zakira. Umierając, nie wiedział nawet, że w tak cudowny sposób zaowocują wspólnie spędzone chwile z żoną, w tej trudnej wojennej rzeczywistości.
  Maria, urodzona na rosyjskiej ziemi, wychowywana przez polską emigrantkę i ciocię Nadirę, mówiącą po francusku, wzrastała wraz z wątpliwościami, co do swej tożsamości, przynależności narodowej. Wciąż powracały myśli, kim tak naprawdę była? Dlaczego dzieci, z którymi się bawiła, nazywały ją "polską buntowniczką i Judaszem"? Nie rozumiała. Tymczasem ucieczki szuka w malarstwie. Swój talent rozwija pod auspicjami przyjaciela rodziny, swego mentora Iwana Ajwazowskiego. "Język sztuki (...) do wszystkich przemawia tak samo- narodowość i religia nie miały znaczenia przy oglądaniu pięknych obrazów." Maria miała też świadomość, że jej matka robi wszystko, by "z uporem żywić jej polską duszę". I chociaż Polski nie było na mapie świata, to w duszy każdego Polaka, wciąż żyła. Wokół słychać było o zrywach narodowych-"polskim buncie"- jak mawiali Rosjanie.
       Bohaterki "Podróży po miłość" to silne kobiety, odważne w swych decyzjach i poczynaniach, łamiące konwenanse ówczesnych czasów. Eliza, wbrew wszelkim zasadom, obowiązującym w tureckim haremie, jedzie za mężem w miejsce, gdzie trwają działania wojenne. Maria zaś, jako kobieta, staje się prekursorką w rosyjskim malarstwie. Tak, że problem wielokulturowej tożsamości Marii, to nie jedyny poruszony przez pisarkę. Losy swych bohaterów nakreśliła nie tylko na tle konfliktu krymskiego, również w kontekście nastrojów procarskich i rewolucyjnych w Rosji i ich wpływu na kształtowanie myśli, przekonań, światopoglądu. Przez pryzmat polskiej emigracji daleko za oceanem, kieruje nasze spojrzenie na wojnę secesyjną. W świetle wydarzeń, mocno osadzonych w realiach historycznych, uczula czytelnika na problem choroby żołnierskiej, a głównie na całe okrucieństwo, grozę wojny. W tych ciężkich egzystencjalnych momentach, zastanowić się też można, jaką rolę odgrywać powinna sztuka? Za pomocą jakich środków trafić ma do zniewolonego ludu- pięknem, czy realizmem? Odbywamy wspólnie z Marią jej podróż. Podróż po tożsamość, po miłość, po uczucia swego brata Kemala, który dopiero co przestał być dla niej kolejną tajemnicą. Towarzyszymy jej w podróży i rozglądamy się z zachwytem wokół. Przenosimy się w ten odległy, orientalny, ciekawy kawałek świata, którego piękno opiewał nasz wieszcz Adam Mickiewicz w swych sonetach krymskich. Czytając powieść Doroty Ponińskiej, poznając zawiłą i burzliwą historię Krymu, gdzie mieszkali  Tatarzy, Turcy, Rosjanie, Ukraińcy, Ormianie, mamy tę świadomość, że tutaj, tak, jak w każdym zakątku świata, żyli też Polacy. Bo, gdy trwała wojna krymska w latach 1853-1856 między Rosją, a Francją, Anglią i Turcją z drugiej strony, w Sewastopolu na reducie bitwy z 1855 roku wybudowano cerkiew, w której znajdują się liczne groby Polaków poległych w tej wojnie . Polacy chcieli wykorzystać wojnę do odzyskania niepodległości. Za zgodą sułtana próbowali budować wojsko polskie na terenie Turcji. Michał Czajkowski ( Sedyk Pasza) utworzył oddziały Kozaków osmańskich, a Władysław Zamoyski polską Dywizję Kozaków Sułtańskich.
          To jeszcze nie koniec tej fascynującej podróży, w jaką zabrała nas Dorota Ponińska.  "Podróż po miłość- Maria" jest kontynuacją I części sagi - "Podróż po miłość- Emilia". Następnym jej etapem będzie "Podróż po miłość- Lilianna", na którą czekam z niecierpliwością. Kto zdecyduje się na podróż z Dorotą Ponińską i jej bohaterami, ten z pewnością nudzić się nie ma prawa.

Zapraszam na mój fanpage na facebooku: https://www.facebook.com/myslirzezbioneslowem

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz